Plusy :
- miłość ( rodzinna ),
- szczęśliwe chwile ( tylko chwile ).
- fałszywi ludzie,
- same kłamstwa,
- egoistyczne kur*wy,
- cierpienie i ból,
- brak radości życia,
- zawsze chujowy humor,
- ciągłe udawanie, że jest dobrze, chodź nie jest,
- bycie kimś, kim się nie jest,
- brak nadziei na lepsze jutro,
- pomaganie innemu, samemu nie otrzymując pomocy,
- jakikolwiek brak motywacji,
- kłótnie,
- damscy bokserzy,
- krzywy ryj,
- brak optymistycznego podejścia do życia,
- ignoracja,
- bezwartościowość,
- słaba samoocena,
- bycie nikim,
- złe czucie się w świecie,
- rozpacz,
- smutek,
- niechęć,
- nie pogodzenie się z samym sobą,
- brak akceptacji siebie samego,
- wkurwianie wszystkich,
- samotność.
I co ? Przegłosowane, nie mam po co tutaj być. Tak dziękuję tym, co ze mną byli. Ludziom z internetu. Bo na tych z reala nie mam co liczyć. Gardzę wami. Sama nie wiem, czy z tym skończyć, czy nie. Zastanowie się. Może pora najwyższa odejść ? Ogarnia mnie samotność, nie chcę tak. Jeśli nie odejdę, będę nieszczęśliwym człowiekiem, będę cierpieć. Ale ok, tyle się poświęcałam dla innych, mogę więcej. Co mi tam.
Samotność prowadzi do utraty zmysłów.
Tak często myślałam o kimś innym, o szczęściu drugiego człowieka, że zapomniałam o sobie i o swoim szczęściu. Nie idź moją drogę. Ciesz się sobą. Jesteś wyjątkowy, wspaniały. Kochany i młodzy. A ja już nie mogę udawać. I nie przejmuj się czymś takim, jak nie spełniona miłość. Będzie inna/inny. Nie przejmuj się karą, szlabanem czy czymś. Nie przejmuj się ludźmi - jeśli kochają to wrócą. Bądź sobą i bądź w tym idealny. Ja w Ciebie wieżę. Życzę Ci powodzenia, przyjacielu : )
Zamykam bloga. Jeśli przeżyję, to jeszcze kiedyś wrócę, zapewne. Trzymajcie się. Dziękuję wszystkim. Jeśli macie pytania, kliknijcie TUTAJ.
Całuję i pozdrawiam, Klaudia.